poniedziałek, 15 kwietnia 2013

13.

Poniedziałek!


zimowe jeszcze zdjęcie z Zil, bo zgubiłam kabelek :c
Tak bardzo stresowałam się matematyką, a dostałam dwa dopy. No cóż ..mogło być lepiej, ale ważne, że chociaż nie mam kolejnej jedynki. Muszę przyłożyć się do sprawdzianu. Dam radę - mam nadzieję. Dzisiaj znowu biegaliśmy z Arkiem. Chciałabym, żeby efekty były widoczne jak najszybciej. Może zacznę jeszcze robić brzuszki.
Po szkole poszłyśmy z Dembniak i Burgieł do lumpa, oczywiście nic nie znalazłam. Wszystko duże. Nie wiem dlaczego w innych miastach jest od groma fajnych ubrań, a u nas nic nie można znaleźć. Beznadzieja. Skończyłam 6 sezon supernatural, oczywiście ostatni odcinek jest taki, że nie mogę się doczekać, kiedy zacznę kolejny sezon! Pierwszy raz wciągnęłam się w serial do tego stopnia, naprawdę.
Nic nie potrafię na sprawdzian z fizyki...Aż mi źle. Nie wiem dlaczego muszę wiedzieć jak pracuje reaktor jądrowy oraz na czym polega rozkład pierwiastków alfa, beta i beta+. Już nawet nie chcę wspominać o tym beznadziejnym rozwiązaniu z rozszerzonymi przedmiotami do matury. Jakaś porażka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz